Polski Hip Hop

Bonus RPK – RÓŻNICA ft. Jano PW, Arczi SZAJKA, Sarius // Prod. WOWO.

Bonus RPK – RÓŻNICA ft. Jano PW, Arczi SZAJKA, Sarius // Prod. WOWO.

Ciemna Strefa przedstawia trzeci numer z najnowszej płyty Bonusa RPK – „TECHNIK PASJONAT” (premiera albumu – 09.11.2018r.).
Kawałek ten nosi nazwę „RÓŻNICA” i gościnnie udzielili się w nim tacy artyści jak: Jano PW, Arczi SZAJKA, Sarius. Za bit oraz mix w tym utworze odpowiedzialny jest WOWO. Mastering – DJ Deszczu Strugi.

Album „TECHNIK PASJONAT” dostępny jest we wszystkich dobrych sklepach muzycznych w Polsce oraz na stronach:
– WWW.CSRPK.PL
– WWW.SLANGSHOP.PL
– WWW.PROSTO.PL

Booking koncertowy:
e-mail: bonusrpk@wp.pl
nr: 783-999-951 Magda

Subskrybujcie kanał Ciemna Strefa oraz sprawdzajcie nasze kanały social media, żeby być na bieżąco ze wszystkimi nowościami, które dla Was przygotowaliśmy.

Bonus RPK na FB ➡️ https://www.facebook.com/bonusrpk
Bonus RPK na INSTA ➡️ https://www.instagram.com/bonusrpk_official

WOWO na FB ➡️ https://www.facebook.com/wowoproductions
WOWO na INSTA ➡️ https://www.instagram.com/wowoproductions

Digital Damge na FB ➡️
Digital Damage na INSTA ➡️ https://www.instagram.com/digital.damage

Subskrybuj kanał Ciemna Strefa żeby być na bieżąco z nowościami!
https://www.youtube.com/user/CiemnaStrefa

Miłego odbioru życzy CS !!! 🙂

Odsłon:594479 Like: 11592 Dislike: 214

Materiał Video Od: CiemnaStrefa

bonus rpk,technik pasjonat,różnica,sarius,arczi szajka,jano,pw,polska wersja,po nitce do kłębka,reto,pezet,sokół,wehikuł czasu,szpaku,paluch,dj taek,wowo,music,muzyka,hiphop,juras,quebonafide,borixon,kizo,aktualizuje dane,rodeo,białas,bedoes,diss,opowieści z krypty,rap,trap,sofiane,kaaris,zepsuty klimat,olo solo,twm,facebook


Źródło materiału by CiemnaStrefa
Data Utworzenia: 2018-11-09 13:38:57

Tags

Related Articles

33 Comments

  1. Różnica między tym, co było, a tym, co jest

    [Zwrotka 1: Bonus RPK]
    Ja za dzieciaka marzyłem, by zdobywać szczyty
    I nagrywać płyty
    Wtedy to były początki, dziś to element historii
    15 lat piszę zwrotki, poruszam w nich różne wątki
    Chciałem być zawsze kimś w rapie polskim, stać się legendą jak Mobb Deep
    Myślami wracam do tej epoki, gdzie w domach był magnetowid
    Na kaseciakach słuchałem rapa, później sam zacząłem tworzyć
    Mówię o czasach, kiedy rym z bitem nie był aż tak popularny
    Do serca trafiał przekaz wulgarny, prosty i mocny, realny
    Wtedy słuchany był Liroy, Wzgórze i Trzyha, Mixtape'y Volta
    Mystic Molesta i ZIP Skład dobrze wspominam jak pierwszego jointa
    Dziś to inaczej wygląda, rap wart jest tyle, co tombak
    Niewielu trzyma fason w tej grze, większość to parodia, kopia

    [Refren: Jano PW]
    Widzę różnicę między tym, co było, a tym, co jest
    Wciąż czuję klimat tych czasów, co wychowały mnie
    Nie zapominam gdzie (gdzie), nie zapominam skąd (skąd)
    Tak właśnie po dziś dzień, pomimo różnic – hołd, hołd

    [Zwrotka 2: Arczi SZAJKA]
    Kiedyś to było inaczej, nie jeden tak mówi i ciągle to słyszę
    Dalej to piszę, wciąż na ulicę leci to, choć widzę różnicę
    Teraz już każdy chce być dziś raperem, choć nie każdy się tutaj nada
    Nie wystarczy stęknąć na nowych podkładach, pokazać Gucci i Prada
    Możesz mnie nazwać dinozaur, ja chuja w to wbiję
    Bo nikt mi nie zarzuci tego, że serce nie płynie z moich linijek, synek
    Wiem, że moda to moda, a hajs trzeba zarabiać
    Ale najprościej zajebać plagiat lub follow-up'a
    Dzisiaj lecimy na trapach, komuś na bank to będzie przeszkadzać
    Znowu Kraków, Warszawa, wiesz kiedyś rap to była zabawa
    Dzisiaj to hajs, nie jeden go poczuł, jak muza dla bab, co pełno jej wokół
    Ja gram dla ziomków z tych samych bloków, którym od lat przesuwam pokój

    [Refren: Jano PW]
    Widzę różnicę między tym, co było, a tym, co jest
    Wciąż czuję klimat tych czasów, co wychowały mnie
    Nie zapominam gdzie (gdzie), nie zapominam skąd (skąd)
    Tak właśnie po dziś dzień, pomimo różnic – hołd, hołd

    [Zwrotka 3: Sarius]
    Jak Uzi, Uzi, Uzi, ci modni wsadzam chuj w nich
    Zawsze chciałem tu być, robić te albumy
    Dzwoni do mnie kuzyn
    Mówi: "Jestem dumny", mówi jest w jacuzzi
    Że mój rap odkręca mu na sprzęcie śruby
    Że to buja, jak w 90 Biggie gruby
    Ja nie dotknę się chałtury
    Tera pliki stówy zrollowane, kurwy co prują na prawdę
    Durniej myślą – to naprawdę
    Tylu kumpli w polskim rapie
    Chyba mamy tutaj psiarnię
    Chyba koleś mnie nie łapiesz
    Ponawijałbyś o hajsie
    Ale stary stracił pracę
    Ja w bani mam jak pacierz już na zawsze teksty z lideraty
    Masz ty pomyśl sam, ty, zapomnieliście, czy pamiętacie?
    Co jest ile warte, za czym pójdziesz, bluza Supreme?
    Kup dla suki, nie bądź głupi, będzie kochać cię jak tatę
    ANTIHYPE

    [Refren: Jano PW]
    Widzę różnicę między tym, co było, a tym, co jest
    Wciąż czuję klimat tych czasów, co wychowały mnie
    Nie zapominam gdzie (gdzie), nie zapominam skąd (skąd)
    Tak właśnie po dziś dzień, pomimo różnic – hołd, hołd
    Widzę różnicę między tym, co było, a tym, co jest
    Wciąż czuję klimat tych czasów, co wychowały mnie
    Nie zapominam gdzie (gdzie), nie zapominam skąd (skąd)
    Tak właśnie po dziś dzień, pomimo różnic – hołd, hołd

  2. Ja za dzieciaka marzyłem, by zdobywać szczyty
    I nagrywać płyty
    Wtedy to były początki, dziś to element historii
    15 lat piszę zwrotki, poruszam w nich różne wątki
    Chciałem być zawsze kimś w rapie polskim, stać się legendą jak Mobb Deep
    Myślami wracam do tej epoki, gdzie w domach był magnetowid
    Na kaseciakach słuchałem rapa, później sam zacząłem tworzyć
    Mówię o czasach, kiedy rym z bitem nie był aż tak popularny
    Do serca trafiał przekaz wulgarny, prosty i mocny, realny
    Wtedy słuchany był Liroy, Wzgórze i Trzyha, Mixtape'y Volta
    Mystic Molesta i ZIP Skład dobrze wspominam jak pierwszego jointa
    Dziś to inaczej wygląda, rap wart jest tyle, co tombak
    Niewielu trzyma fason w tej grze, większość to parodia, kopia

    [Refren: Jano PW]
    Widzę różnicę między tym, co było, a tym, co jest
    Wciąż czuję klimat tych czasów, co wychowały mnie
    Nie zapominam gdzie (gdzie), nie zapominam skąd (skąd)
    Tak właśnie po dziś dzień, pomimo różnic – hołd, hołd

    [Zwrotka 2: Arczi SZAJKA]
    Kiedyś to było inaczej, nie jeden tak mówi i ciągle to słyszę
    Dalej to piszę, wciąż na ulicę leci to, choć widzę różnicę
    Teraz już każdy chce być dziś raperem, choć nie każdy się tutaj nada
    Nie wystarczy stęknąć na nowych podkładach, pokazać Gucci i Prada
    Możesz mnie nazwać dinozaur, ja chuja w to wbiję
    Bo nikt mi nie zarzuci tego, że serce nie płynie z moich linijek, synek
    Wiem, że moda to moda, a hajs trzeba zarabiać
    Ale najprościej zajebać plagiat lub follow-up'a
    Dzisiaj lecimy na trapach, komuś na bank to będzie przeszkadzać
    Znowu Kraków, Warszawa, wiesz kiedyś rap to była zabawa
    Dzisiaj to hajs, nie jeden go poczuł, jak muza dla bab, co pełno jej wokół
    Ja gram dla ziomków z tych samych bloków, którym od lat przesuwam pokój

    [Refren: Jano PW]
    Widzę różnicę między tym, co było, a tym, co jest
    Wciąż czuję klimat tych czasów, co wychowały mnie
    Nie zapominam gdzie (gdzie), nie zapominam skąd (skąd)
    Tak właśnie po dziś dzień, pomimo różnic – hołd, hołd

    [Zwrotka 3: Sarius]
    Jak Uzi, Uzi, Uzi, ci modni wsadzam chuj w nich
    Zawsze chciałem tu być, robić te albumy
    Dzwoni do mnie kuzyn
    Mówi: "Jestem dumny", mówi jest w jacuzzi
    Że mój rap odkręca mu na sprzęcie śruby
    Że to buja, jak w 90 Biggie gruby
    Ja nie dotknę się chałtury
    Tera pliki stówy zrollowane, kurwy co prują na prawdę
    Durniej myślą – to naprawdę
    Tylu kumpli w polskim rapie
    Chyba mamy tutaj psiarnię
    Chyba koleś mnie nie łapiesz
    Ponawijałbyś o hajsie
    Ale stary stracił pracę
    Ja w bani mam jak pacierz już na zawsze teksty z lideraty
    Masz ty pomyśl sam, ty, zapomnieliście, czy pamiętacie?
    Co jest ile warte, za czym pójdziesz, bluza Supreme?
    Kup dla suki, nie bądź głupi, będzie kochać cię jak tatę
    ANTIHYPE

    [Refren: Jano PW]
    Widzę różnicę między tym, co było, a tym, co jest
    Wciąż czuję klimat tych czasów, co wychowały mnie
    Nie zapominam gdzie (gdzie), nie zapominam skąd (skąd)
    Tak właśnie po dziś dzień, pomimo różnic – hołd, hołd
    Widzę różnicę między tym, co było, a tym, co jest
    Wciąż czuję klimat tych czasów, co wychowały mnie
    Nie zapominam gdzie (gdzie), nie zapominam skąd (skąd)
    Tak właśnie po dziś dzień, pomimo różnic – hołd, hołd

Back to top button
Close

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker