Newsy Z Fejsa

Podróż dzieci korzeni

Podróż dzieci korzeni

Informacja Od:
Źródło by Bilon Hemp Gru

Data Utworzenia: 2018-06-08 12:47:21


Nie od dziś wiadomo, że nasi ziomale potrafią wyciskać życie jak cytrynę. Na potwierdzenie tej tezy polecam niebanalną i pełną przygód Podróż dzieci korzeni po Azji. Z dedykacją dla wszystkich podróżników, którzy szukają przygody oraz dążą do poprawy relacji międzyludzkich na świecie. MIŁOŚĆ, SENS I MUZYKA. ELO!

Obudziłem sie w środku nocy i poczułem, że chce przyblizyc Wam co u nas:) W tym momencie jest 2 nocy (w Polsce 22),leżymy połtora metra nad ziemią, na opuszczonej konstrukcji z drewna.
Taka laotańska wiata nie osłonięta niczym od boków, z dziurawym dachem, z widokiem na kilka bajorek i na gęsto porośniętą dżungle. Zauważyliśmy ten “domek” z drogi, którą jechaliśmy i stwierdziliśmy,
że nie trzeba bedzie rozbijać namiotu i wrazie deszczu nasz sprzęt nie zostanie zalany wodą. W momencie jak szliśmy do naszego schronienia mijaliśmy kilka mrowisk usytuowanych na drzewach,
co nas troche zdziwiło( z wyglądu jak gniazdo pszczół) i wielkie kopce termitów, których nigdy nie lekceważ, kiedy rozbijasz biwak, bo mogą pożreć nawet Twoje ubrania hehe. Jedyni ludzie w promieniu kilku kilometrów, mieszkają 300m od naszej wiaty, oczywiście widząc światła czołówek, ciekawość zaprowadziła Ich do nas i pod pretekstem zaganiania krów, przyszli by zobaczyć co się dzieje, uśmiechneli sie i zniknęli w ciemnościach nocy. Mamy ze sobą dwie butelki
wody, którą dostaliśmy od wieśniaków zwykle machających do nas jak przejeżdżamy na deskach, laotański chleb który nie jest chlebem tylko czymś w rodzaju papierowego bloku o smaku proszku do pieczenia, cztery zupki chińskie( mieliśmy ugotowac wode na ogniu ale zjedliśmy na sucho) i dwa ciastka z czekoladą i karmelem. Piszę o tym, dlatego ze w momencie jak jestes głodny i masz takie smakołyki jak my, bardziej doceniasz smak i wartość jedzenia a sam proces obierania np. ananasa z pobliskiego ogrodu juz przyprawia Cie o uśmiech. Zapomnij o tym ze na wsi albo w małych miasteczkach kupisz pieczywo, masło, sery albo ze łatwo Ci bedzie zjeść coś wegetariańskiego, nie wchodząc do kuchni i nie pokazując palcem produktów. Zapomnij!!!!! Od tygodnia , żyjemy troche inaczej niż na początku wycieczki heh, zamiast tanich hosteli z wifi i wygodami które masz na codzień, preferujemy spanie w buddyjskich świątyniach albo obok namiotu(namiot rozkładamy żeby nam nie zalało deskorolek hehe). Zmiana nie wynika z braku żetonów na koncie tylko z chęci poznania stylu życia w którym sie zakochujemy: skromność, gościnność i spędzanie czasu w towarzystwie kilkunastu ludzi z wioski.
Bardzo wysoka temperatura, śliczne miejscowe kobiety i drewniane domki na dwu-metrowych palach z biegającymi wokół uśmiechniętymi dzieciakami a wokół dżungla i wszechobecny czerwony piach.
Tutaj czas się zatrzymał a ludzie są szczęśliwi i bardziej przyjaźni niż wszędzie dotychczas gdzie byłem. Czego i Państwu życze 🙂

muzyka do filmiku: BILON/SZWED- Moję szczęście

Tags

Powiązane artykuły

Back to top button
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE
Close

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker