POLSKI HIP HOP

donGURALesko – Podróż do źródeł czasu (prod. White House)

donGURALesko – Podróż do źródeł czasu (prod. White House)

Zamów album LATAJĄCE RYBY na http://donguralesko.pl/latajaceryby

Więcej teledysków: https://www.youtube.com/watch?v=5-Pyr_Xg91U&list=PLQ1rp4QPe5eZ5Od6VWbAQtrGhSDA3ftNJ

Autor tekstu: Piotr „Gural” Górny
Autor muzyki: White House
Video: @MateoPoznań/Dziadzior Home Video
ISRC: PLH511200643

Podróżuję, czytam, patrzę

Na niebie tle gwiazd. Ponoć wszystko z nich to.
Może i tak. Tylko najpierw skończę piwko.
To cudowne źródło bije naprzeciwko.
Szedłem tyle lat do Shangri La.
Zostało parę kroków, spokojne Shinrin Yoku
Cały niepokój pozostał gdzieś w zeszłym roku
Cel jest w oddechu, terytorium tkwi w moim oku
A mówili że już nie ma złotych smoków.
Szedłem cały czas prosto wzdłuż galerii obłoków.
Potem skręciłem na wschód za wielką burzą loków.
Przez Gorę Czaszek, potem Drogami Masek,
Przez pola zapomnianych bitew. Szyszki i piasek.
Tratwę Kon-Tiki oszczekał przydrożny piesek.
Zbudować miasto chcieliśmy. Zabrakło desek.
Siedem żyć człowiek uczył się na błędach.
A nie pamiętam gdzie mieszka pułkownik Buendia

Święty Graal włóczęgów. Kojotów Skowyt.
Milczenie sowy gdzieś po drugiej stronie głowy.
Droga do serca lasu. Do kłębka linii basu.
Bez mapy i kompasu. Podróż do źródeł czasu.

Wiatr się zerwał w drzew koronach i zacicha.
To są te rzeczy których nie wyrzucił Wicha.
Ten co liczył że liczy się micha będzie zdychał
Mefistofeles już macha na dnie kielicha.
W kościele kicham alergię mam do tanich wzdychań
Sedno tam gdzie cicha stajenka licha jest.
W głowie zbyt wiele pytań, demony w celi mnicha.
Ukradkiem czmycham za niknącym śladem licha.
Wszechświat jest tylko drogą. To Heller Michał.
Szuka Graala Parcifal, mapy w kory hieroglifach tkwią.
Siódmy dzień tygodnia. Za dziesięć siódma.
Upał siódmego grudnia. Kurwa. Wokoło Siudmak.
Orinoko Paul płynie Fitzcarraldo.
Z Rychleb, przez Bialskie, Złote, w Sowie przez Bardo.
I dalej w głąb tej rzeki, by trącić Ziemi Struny
Po grób bez trumny, nad nim kwitnie ziele Yakruny.

Ostatnio naukowcy odkryli, odkopali.
Maskę Mówcy Króla w zachodniej Sambhali.
Ostrożnie ją wydobyli, spreparowali.
Złożyli do gabloty, w pełnym blasku ciemnoty.
Przetłumaczyli Traktat u łuskaniu bobu.
Ponoć resztę tekstu zabrał Mahmed do grobu.
Obłożył klątwą, iluzji mątwą
Podobno obrócą się w proch jak Robert ci którzy dotkną.

Święty Graal włóczęgów. Kojotów Skowyt.
Milczenie sowy gdzieś po drugiej stronie głowy.
Droga do serca lasu. Do kłębka linii basu.
Bez mapy i kompasu. Podróż do źródeł czasu.

Odsłon:8448 Like: 1056 Dislike: 4

Materiał Video Od: donGURALesko



Źródło materiału by donGURALesko
Data Utworzenia: 2019-11-13 12:46:58

Tags

Powiązane artykuły

34 Comments

  1. Szczerze mówiąc nie widzę w tym tekście jakiejś konkretnej treści, poza pokazem erudycji. No ale zawsze fajnie posłuchać Gurala.

  2. To skoro już tam jesteś to zerknij wstecz i przynieś Gurala co robił rap a nie pisał książki. Szczerze to jak sobie tam chcesz ale to jest po prostu NUDNE. 😀

Sprawdź także

Close
Back to top button
Close
%d bloggers like this: