- wydarzenie już minęło.
Anita Lipnicka & the Hats / Łódź

Kochani, wieziemy do Was „Miód i Dym” !
Będzie korzennie i vitage’owo. Będzie trochę bluesa, trochę country i folku niczym ze złotych lat hipisowskich!
Chcemy Was ugościć pięknym brzmieniem, podzielić się z Wami naszymi inspiracjami i przenieść Was tej zimy w słodko-przydymione, sielskie klimaty.
Zagramy dla Was wyjątkowy koncert, na którym usłyszycie piosenki z płyty „Miód i dym”, a na deser znajdzie się też coś dla tych, z którymi na trasie spotykamy się od lat, więc i powspominamy trochę 🙂 Będą ze mną oczywiście moi kochani Kapelusznicy ! Nie dość, że przystojni to jeszcze megazdolni, więc będzie i czego posłuchać i na co popatrzeć 🙂
A-ha! Kazali mi napisać, że będę gotowa o 19:00 i że bilety do kupienia tu: https://www.ticketpro.pl/muzyka/rock-pop/1252502-anita-lipnicka-.html 🙂
Mam nadzieję, że się spotkamy! Weźcie ze sobą swoich bliskich…. i kapelusze! 🙂
———
Organizator: Wytwórnia
Bilety (miejsca siedzące, nienumerowane):
Przedsprzedaż: 55 zł z kartą zniżkową / 65 zł bez karty zniżkowej. W dniu koncertu: 65 zł / 75 zł
Anita Lipnicka powraca do łódzkiej Wytwórni. Tym razem obok artystki pojawi się jej stały skład – The Hats. Koncert oparty będzie na piosenkach pochodzących z najnowszego albumu zatytułowanego „Miód i dym”.
Lipnicka jest jedną z najbardziej stylowych artystek, od lat konsekwentnie idącą (często pod prąd) obraną przez siebie drogą, bez względu na panujące aktualnie mody i trendy muzyczne. Jej twórczość inspirowana amerykańskim neo-folkiem oraz teksty pisane „prosto z serca” nieustannie inspirują słuchaczy i przecierają szlaki młodym artystom podążającym w tym samym kierunku. Z tego powodu do współpracy przy albumie zaproszeni zostali przez Anitę goście reprezentujący tych wykonawców z młodszego pokolenia, których Artystka ceni sobie specjalnie: TOMEK MAKOWIECKI – w utworze „Jak Bonnie i Clyde”, FISMOLL – w utworze „Back To The Sea”, JULIA PIETRUCHA i RALPH KAMIŃSKI – w utworze „Tęczowa”.
Tak o projekcie Anita Lipnicka & The Hats mówi sama wokalistka: „Po raz pierwszy od wielu lat nagrałam płytę w Polsce, bez udziału muzyków sesyjnych. To, co się na niej wydarzyło, jest wynikiem pracy zespołowej, z grupą tych samych ludzi, z którymi od ponad dwóch lat występuję na scenie”.
The Hats tworzą: Bartosz Niebielecki – bębny, Kamil Pełka – bas, Piotr Świętoniowski – instrumenty klawiszowe oraz Bartek Miarka – gitary.
Jaka jest najnowsza płyta Lipnickiej? „Cóż, wydaje mi się, że zatoczyłam pewne koło. Zaczynałam jako wokalistka popowego zespołu w latach 90. Otarłam się o alternatywę śpiewając ponad 10 lat w duecie z Johnem Porterem. Na swoich ostatnich solowych albumach byłam poetycka i zadumana. To były płyty niebieskie. Przyszła pora na kolor zielony! Afirmację życia, celebrację prostoty bycia tu i teraz. Będzie korzennie, vintage’owo, z echem bluesa, country oraz folku ze złotych lat hipisowskich. W tekstach dużo odniesień do przyrody – wszystko za sprawą krajobrazów, klimatu, jaki towarzyszy nam podczas tworzenia w środku lasu, nad jeziorem… Z daleka od zgiełku miasta” – wyjaśnia artystka.
Nad produkcją albumu „Miód i dym” czuwała sama Lipnicka do spółki z realizatorem dźwięku Łukaszem Olejarczykiem, z którym wspólnie wyprodukowali rok temu singiel zatytułowany „Ptasiek”.
Premiera albumu „Miód i dym” miała miejsce 17 listopada 2017. Podczas koncertu w Wytwórni po raz pierwszy będzie można posłuchać nowych utworów. Nie zabraknie też starszych kompozycji, doskonale znanych fanom Anity Lipnickiej.