Polski Hip Hop

VBS – Zabierz mnie (prod. NØCNY)

VBS – Zabierz mnie (prod. NØCNY)

Zamów CD na http://www.queshop.pl/vbs-szukaj-mnie VBS na fb: https://www.facebook.com/VictoryBeatStudio QueQuality na fb: NØCNY na fb:

Płyta VBS-a ukaże się już niedługo. Tymczasem w dzień Walentynek prezentujemy odsłuch kawałka “Zabierz mnie” do którego produkcją zajął się NØCNY.

Na powstającym albumie będziecie mogli usłyszeć więcej kawałków od tego suwalskiego duetu.

Rap/tekst/mix/mastering – VBS

Title: Zabiore Cie ;
Artist: VBS ;
Producer: NØCNY ;
Album: Szukaj Mnie LP ;
Lyrics: VBS ;
Mix/mastering: VBS ;
Label: QueQuality ;

Odsłon:620269 Like: 11659 Dislike: 185

Materiał Video Od: QueQuality

vbs,wiktor,v b s,zabiorę Cię,zabiore cie tam,nocny,szukaj mnie lp,walentynki,quequality,zabierz mnie,karolak,irlandia


Źródło materiału by QueQuality
Data Utworzenia: 2017-02-14 13:21:29

Tags

Powiązane artykuły

43 Komentarze

  1. Jest coś w tej piosence co przyciąga 🙂 , chyba ta szczerość 🙂 . Gratuluję stworzenia tekstu, sztosiunioo ! 😉

  2. Zabiorę Cię właśnie tam gdzie jutra słodki smak
    Zabiorę Cię właśnie tam gdzie słońce dla nas wschodzi
    Zabiorę Cię właśnie tam gdzie wolniej płynie czas
    Zabiorę Cię właśnie tam gdzie szczęściu nic nie grozi

    [Zwrotka 1]
    Miałem na numerach serce na dłoni
    Numery robiły mi serducha innych
    Tych typiar, co nie chciały dać mi numeru
    I numery robiły w końcu jak wyszły
    Nigdy nie lubiłem całej sztucznej przewózki
    Bawią mnie poklaski samemu sobie
    I tak wiele razy mówiłem już nic z tym
    Że oddałem świat swój innej osobie
    O sobie wiem mniej, niż ty, mała, o mnie
    I dlatego nazywam "moją" cię
    A wszystkim tym larwom, co były przed tobą
    Śmiało mówimy "zawijać się"
    Nigdy nie lubiłem tego święta miłości
    Sztuczne serducha ofiarują gimby
    Gimnazja upadły, ale to niestety
    To bawienie się w miłość im nie przejdzie nigdy
    I to nie jest lovesong, weź człowiek uważaj
    Zanim to puścisz wieczorem jej w domu
    Nie miałem po prostu kiedy mojej podziękować
    I robię to dzisiaj na CD, w pokoju
    Nigdy nie będę jak inni, weź lepiej skarbie zobacz
    Choć nie jestem Adi Nowak, to cię kocham ty idiotko moja

    [Refren]
    Zabierz mnie, zabierz mnie
    Tam gdzie powiem tobie "moja"
    Zabierz mnie do miejsca
    W którym w tle refren śpiewa Karolak
    Zabierz mnie, zabierz mnie
    Tam gdzie słońce świeci tylko, tylko dla nas
    Zabierz mnie, zabierz mnie
    Tam gdzie powiem tobie "moja"
    Zabierz mnie do miejsca
    W którym w tle refren śpiewa Karolak
    Zabierz mnie, zabierz mnie
    Do Irlandii, do Irlandii, do Irlandii mej

    [Zwrotka 2]
    Nigdy nie chciałem się żenić
    Ta wizja wpędzała do grobu tu bardziej niż dragi
    I chciałem się całe życie czuć jak panicz
    Wybielać siebie jak Vanish, kiedy mi mówiły "ranisz"
    Miałem słuchawki na uszach, bejbe, nie próbuj naruszać
    Mnie serio nie rusza, jak rusza się ta twoja dupa
    Dziurę mi robisz jak 2Pac
    Tak mówiłem do nich, póki nie zacząłem gonić
    Swojej małej, przyszłej żony
    Ej, V, nie tak szybko, na razie to plany i do nich tu biegnę
    Jak w Roshe Run'ach, kochanie, wiesz, że nie mieszczę się w ramach
    Chcę z tobą siedzieć i gadać głupoty do rana
    Deptać złośliwie po najach
    Uśmiech chcę widzieć, jak mówisz mi "żaba"
    Mati to Guzior, królem jest Białas
    Dla ciebie VBS to tylko pajac
    Ale będę biegł tu za tobą jak powiesz mi "nara"
    I możesz się chłopaku starać, zapierdalać ile fabryka dała
    Dawać Merci na walentynki i mówić jaka to z was nie jest para
    Potem po dziesięciu latach się złamać
    Powiedzieć "głupio wyszło, sorry, myszko"
    Przewózka na snapie i insta to nie wszystko
    Byłaś tylko moją, moją małą dziwką
    Miłość – nie tylko czternasty lutego
    Rozum, nie serducho, come on
    Ludzie, kochajcie się troszeczkę bardziej, buziaki, naraa

    [Refren]
    Zabierz mnie, zabierz mnie
    Tam gdzie powiem tobie "moja"
    Zabierz mnie do miejsca
    W którym w tle refren śpiewa Karolak
    Zabierz mnie, zabierz mnie
    Tam gdzie słońce świeci tylko, tylko dla nas
    Zabierz mnie, zabierz mnie
    Tam gdzie powiem tobie "moja"
    Zabierz mnie do miejsca
    W którym w tle refren śpiewa Karolak
    Zabierz mnie, zabierz mnie
    Do Irlandii, do Irlandii, do Irlandii mej

  3. Zabiorę Cię właśnie tam, gdzie jutra słodki smak
    Zabiorę Cię właśnie tam, gdzie słońce dla nas wschodzi
    Zabiorę Cię właśnie tam, gdzie wolniej płynie czas
    Zabiorę Cię właśnie tam, gdzie szczęściu nic nie grozi

    [Zwrotka 1]
    Miałem na numerach serce na dłoni
    Numery robiły mi serducha innych
    Tych typiar, co nie chciały dać mi numeru
    I numery robiły w końcu jak wyszły
    Nigdy nie lubiłem całej sztucznej przewózki
    Bawią mnie poklaski samemu sobie
    I tak wiele razy mówiłem już nic z tym
    Że oddałem świat swój innej osobie
    O sobie wiem mniej, niż ty, mała, o mnie
    I dlatego nazywam "moją" cię
    A wszystkim tym larwom, co były przed tobą
    Dziś śmiało mówimy "zawijać się"
    Nigdy nie lubiłem tego święta miłości
    Sztuczne serducha ofiarują gimby
    Gimnazja upadły, ale to niestety
    Bawienie się w miłość im nie przejdzie nigdy
    I to nie jest lovesong, weź człowiek uważaj
    Zanim to puścisz wieczorem jej w domu
    Nie miałem po prostu kiedy mojej podziękować
    I robię to dzisiaj na CD, w pokoju
    Nigdy nie będę jak inni, weź lepiej skarbie zobacz
    Choć nie jestem Adi Nowak, to cię kocham ty idiotko moja

    [Refren]
    Zabierz mnie, zabierz mnie
    Tam gdzie powiem tobie "moja"
    Zabierz mnie do miejsca
    W którym w tle refren śpiewa Karolak
    Zabierz mnie, zabierz mnie
    Tam gdzie słońce świeci tylko, tylko dla nas
    Zabierz mnie, zabierz mnie
    Tam gdzie powiem tobie "moja"
    Zabierz mnie do miejsca
    W którym w tle refren śpiewa Karolak
    Zabierz mnie, zabierz mnie
    Do Irlandii, do Irlandii, do Irlandii mej

    [Zwrotka 2]
    Nigdy nie chciałem się żenić
    Ta wizja wpędzała do grobu tu bardziej niż dragi
    I chciałem się całe życie czuć jak panicz
    Wybielać siebie jak Vanish, kiedy mi mówiły "ranisz"
    Miałem słuchawki na uszach, bejbe, nie próbuj naruszać
    Mnie serio nie rusza, jak rusza się ta twoja dupa
    Dziurę mi robisz jak 2Pac
    Tak mówiłem do nich, póki nie zacząłem gonić
    Swojej małej, przyszłej żony
    Ej, V, nie tak szybko, na razie to plany i do nich tu biegnę
    Jak w Roshe Run'ach, kochanie, wiesz, że nie mieszczę się w ramach
    Chcę z tobą siedzieć i gadać głupoty do rana
    Deptać złośliwie po najach
    Uśmiech chcę widzieć, jak mówisz mi "żaba"
    Mati to Guzior, królem jest Białas
    Dla ciebie VBS to tylko pajac
    Ale będę biegł tu za tobą jak powiesz mi "nara"
    I możesz się chłopaku starać, zapierdalać ile fabryka dała
    Dawać Merci na walentynki i mówić jaka to z was nie jest para
    Potem po dziesięciu latach się złamać
    Powiedzieć "głupio wyszło, sorry, myszko"
    Przewózka na snapie i insta to nie wszystko
    Byłaś tylko moją, moją małą dziwką
    Miłość – nie tylko czternasty lutego
    Rozum, nie serducho, come on
    Ludzie, kochajcie się troszeczkę bardziej, buziaki, naraa

    [Refren]
    Zabierz mnie, zabierz mnie
    Tam gdzie powiem tobie "moja"
    Zabierz mnie do miejsca
    W którym w tle refren śpiewa Karolak
    Zabierz mnie, zabierz mnie
    Tam gdzie słońce świeci tylko, tylko dla nas
    Zabierz mnie, zabierz mnie
    Tam gdzie powiem tobie "moja"
    Zabierz mnie do miejsca
    W którym w tle refren śpiewa Karolak
    Zabierz mnie, zabierz mnie
    Do Irlandii, do Irlandii, do Irlandii mej

Back to top button
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE
Close

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker