Polski Hip Hop

PRZYŁU – NIE MIAŁAŚ SERCA

PRZYŁU – NIE MIAŁAŚ SERCA

ZAMÓW ALBUM:
https://queshop.pl/homeless-boy

,,HOMELESS BOY” to drugi solowy album studyjny Przyłuca. Młody artysta ponownie zaprasza słuchacza do swojego barwnego świata w którym nade wszystko ceni sobie wolność, ludzi i możliwość wyrażenia siebie poprzez muzykę. Za produkcję muzyczną odpowiadają takie postacie jak: NoTime, 2K, FAVST, PLN.Beatz czy HVZX.

Sprawdź singiel w dystrybucji cyfrowej:
http://www.soundline.biz/PrzyluNIEMIALASSERCA

Spotify https://open.spotify.com/album/5cNXynRu2Zk7CNRA2RM4Ar
iTunes https://music.apple.com/pl/album/1546895921?l=pl&ls=1&app=itunes
Apple Music https://music.apple.com/pl/album/1546895921?&app=music
Tidal https://tidal.com/album/167741422
Amazon Music https://music.amazon.com/albums/B08RXJ86BD
Deezer https://www.deezer.com/pl/album/196561302
Plus Music https://plusmusic.pl/album/4122228
Tik Tok https://vm.tiktok.com/ZMJnsXKFQ

Title: NIE MIAŁAŚ SERCA
Artist: Przyłu
Music: 2K
Mix: HVZX
Album: HOMELESS BOY
Video: Igor Ignacy Leśniewski / Paradox
Photos: @zdjeciamoje
Label: QueQuality

Odsłon:104806 Like: 9225 Dislike: 97

Materiał Video Od: QueQuality

Przyłu,NIE MIAŁAŚ SERCA,QueQuality,Ty nigdy nie miałaś serca,nie Tylko parę dobrych chwil,paręnaście pitych win,I dzwonienie po koleżkach,hej Tylko parę dobrych min dobieranych do złej gry,Kiedy brakuje powietrza,hej Ty nigdy nie miałaś serca,pytają gdzie mieszkasz,A ja niestety znam twój blok (blok,blok) I muszę malować pejzaż,blefując jak w pokerka,Oni spróbują znów za rok znowu cię zdobyć,NOWOŚĆ,QQ,HOMELESS BOY,Przyłuc,2K


Źródło materiału by QueQuality
Data Utworzenia: 2021-01-04 14:00:09

Tags

Powiązane artykuły

37 Komentarze

  1. Ty nigdy nie miałaś serca, nie

    Ty nigdy nie miałaś serca, nie
    Tylko parę dobrych chwil
    Paręnaście pitych win
    I dzwonienie po koleżkach, hej
    Tylko parę dobrych min
    Dobieranych do złej gry
    Kiedy brakuje powietrza
    Ty nigdy nie miałaś serca, nie
    Pytają gdzie mieszkasz
    A ja niestety znam twój blok
    I muszę malować pejzaż
    Blefując jak w pokerka
    ONI spróbują znów za rok
    Znowu cię zdobyć

    Ja nie patrzę już za siebie bo bym się wypierd*
    Moimi największymi zmartwieniami są moje ziomy
    Moimi największymi nadziejami także są oni
    I teraz patrz, patrz mała jak tańczę
    Robiliśmy rzeczy, których nigdy nie wyjaśnię
    Robiliśmy takie rzeczy, ze kurwa naprawdę
    Lepiej to przemyślę, może mnie nie znajdziesz

    Teraz patrz, patrz synek i nei wracaj
    Mama mi mówiła żebym uważał na kurwy
    Co nie maja zasad
    Czasem w stronę mego domu leci raca
    Staram się nie myśleć o tych czasach

    Ty nigdy nie miałaś serca, nie
    Tylko parę dobrych chwil
    Paręnaście pitych win
    I dzwonienie po koleżkach, hej
    Tylko parę dobrych min
    Dobieranych do złej gry
    Kiedy brakuje powietrza
    Ty nigdy nie miałaś serca, nie
    Pytają gdzie mieszkasz
    A ja niestety znam twój blok
    I muszę malować pejzaż
    Blefując jak w pokerka
    ONI spróbują znów za rok
    Znowu cię zdobyć

    Byłaś niedostępną suką, która wie o co chodzi
    Na balkonie wyrzucasz kiepa
    Schodzisz na dół pogonić
    I nie dziwie się chłopakom
    Ze daliby się pokroić za jeden raz
    Moment lotu
    Czy mi brak?
    Dajcie spokój
    I musiałem wypierd* i ochłonąć jak karmaba
    Choćbym nawet chciał, to nie wiem jak miałbym cię nazwać

    Do chłopaków z moich bloków:
    Jak mignie ci na party gdzieś
    Pozdrów ją ode mnie
    Wśród uniesień, narkotyków i papierosów
    Uważaj na portfel i serce

    Ty nigdy nie miałaś serca, nie
    Tylko parę dobrych chwil
    Paręnaście pitych win
    I dzwonienie po koleżkach, hej
    Tylko parę dobrych min
    Dobieranych do złej gry
    Kiedy brakuje powietrza
    Ty nigdy nie miałaś serca, nie
    Pytają gdzie mieszkasz
    A ja niestety znam twój blok
    I muszę malować pejzaż
    Blefując jak w pokerka
    ONI spróbują znów za rok

  2. TEKST

    [Intro]
    Ty nigdy nie miałaś serca, nie

    [Refren]
    Ty nigdy nie miałaś serca, nie
    Tylko parę dobrych chwil, paręnaście pitych win
    I dzwonienie po koleżkach, hej
    Tylko parę dobrych min dobieranych do złej gry
    Kiedy brakuje powietrza, hej
    Ty nigdy nie miałaś serca, pytają gdzie mieszkasz
    A ja niestety znam twój blok (blok, blok)
    I muszę malować pejzaż, blefując jak w pokerka
    Oni spróbują znów za rok znowu cię zdobyć

    [Zwrotka 1]
    Ja nie patrzę już za siebie, bo bym się wypierdolił
    Moimi największymi zmartwieniami są moje ziomy
    Moimi największymi nadziejami także są oni
    I teraz patrz, patrz, mała, jak tańczę
    Robiliśmy rzeczy, których nigdy nie wyjaśnię
    Robiliśmy takie rzeczy, że kurwa naprawdę
    Lepiej to przemilczę, może mnie nie znajdziesz
    Teraz patrz, patrz, synek i nie wracaj
    Mama mi mówiła, żebym uważał na kurwy, co nie mają zasad
    Czasem w stronę mego domu leci raca
    Staram się nie myśleć o tych czasach

    [Refren]
    Ty nigdy nie miałaś serca, nie
    Tylko parę dobrych chwil, paręnaście pitych win
    I dzwonienie po koleżkach, hej
    Tylko parę dobrych min dobieranych do złej gry
    Kiedy brakuje powietrza, hej
    Ty nigdy nie miałaś serca, pytają gdzie mieszkasz
    A ja niestety znam twój blok (blok, blok)
    I muszę malować pejzaż, blefując jak w pokerka
    Oni spróbują znów za rok znowu cię zdobyć

    [Zwrotka 2]
    Byłaś niedostępną suką, która wie o co chodzi
    Na balkonie wyrzucasz kiepa, schodzisz na dół pogonić
    I nie dziwię się chłopakom, że dali by się pokroić
    Za jeden raz, moment lotu
    Czy mi brak? Dajcie spokój
    I musiałem wypierdolić i ochłonąć jak Karramba
    Choćbym nawet chciał, to nie wiem, jak miałbym cię nazwać
    Do chłopaków z moich bloków
    Jak mignie ci na party gdzieś, pozdrów ją ode mnie
    Tylko wśród uniesień, narkotyków i papierosów
    Uważaj na portfel i serce

    [Refren]
    Ty nigdy nie miałaś serca, nie
    Tylko parę dobrych chwil, paręnaście pitych win
    I dzwonienie po koleżkach, hej
    Tylko parę dobrych min dobieranych do złej gry
    Kiedy brakuje powietrza, hej
    Ty nigdy nie miałaś serca, pytają gdzie mieszkasz
    A ja niestety znam twój blok (blok, blok)
    I muszę malować pejzaż, blefując jak w pokerka
    Oni spróbują znów za rok

  3. Gdy otula mrok, a jak wychodzę z domu to śpisz (hej)
    I to wszystko to, co pamiętamy z normalnych dni
    Poznaliśmy zło i nie chcemy go więcej już dziś (hej)
    Jak kwiaty z plastiku w zamkniętym śmietniku, a wargi do krwi

  4. cóż za wytwórnia, najpierw wypuszcza utwór, w którym quebo najeżdża na kartkiego, następnie postanawia wypuścić kopie plastikowych kwiatów, here we go again

  5. minimalny falsz slychac w niktorych momentach. Sam mix na sluchawkach nie wystarczy wazny tez jest odsluch na glosnikach. Ale rymy i ogolnie projekt zajebisty lecisz z tym Przylu

Back to top button
Close

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker