Polski Hip Hop

Przyłu – Co za ból

Przyłu – Co za ból

Zamów album ,,JUNIPER”:
https://queshop.pl/juniper

,,JUNIPER” z ang.: jałowiec, od jałowej ziemi lub „jałowego”, czyli męskiego kwiatu. To tytuł debiutanckiego albumu Przyłuca, najmłodszego reprezentanta QueQuality. Krążek przepełniony jest nieskrępowaną szczerością i wysokowibracyjnymi refleksjami. Na ,,JUNIPER” znajduje się aż 14 zróżnicowanych utworów, które przewrotnie jednak składają się w spójną całość.

Emocja. Przy braku jakichkolwiek założeń to słowo najbardziej sunie mi się na usta. Na przestrzeni wielu miesięcy dojrzewałem, rosłem wraz z tym projektem. Czego możesz się po nim spodziewać? Obserwuje to co widzę i piszę. Wewnętrzne dziecko bije się z kandydatem na prezydenta. Płacz w najszczęśliwszym wydaniu. Nazywam się Bartek, a to moja płyta. Dzięki za zaufanie.

Title: Co za ból;
Artist: Przyłu;
Music: Eigus;
Album: JUNIPER;
Mix & master: Grrracz;
Video FX: Piotr Tokarz / http://tkrz.pl
Label: QueQuality

Odsłon:33530 Like: 4109 Dislike: 27

Materiał Video Od: QueQuality



Źródło materiału by QueQuality
Data Utworzenia: 2020-06-02 16:21:32

Tags

Powiązane artykuły

41 Komentarze

  1. [Zwrotka 1]

    Patrzyła przez brudną szybę, tak jakby nigdy nie myła

    Miała tak płytki oddech, że pomyślałbyś, że nie żyła

    Kawa nie parzy się sama, powód żeby wstać

    Nie znowu leżeć od rana do rana

    Mamy to w baniach jak leki i ona chyba podobnie

    Taki arsenał w apteczce, że mógłby wywołać wojnę

    Gdy ktoś jej krzyczał pod oknem, odpowiadała ,,Spokojnie"

    Że ,,Wszystko okej.", po farmazonie stawiając kropkę

    Jej ogień się wypalił, słucha Fuego Infinito

    Przy tym opowieści z Narni ogląda te puste ramki

    Jakby szukała czegoś co powinno tu być

    Lecz się rozpłynęło jak Nemo

    [Bridge]

    Nie ma żadnej dobrej odpowiedzi

    Kiedy tak durne pytania wciąż

    Mimo, że się martwią jej sąsiedzi

    Nie ma lekarstwa na zło

    [Refren]

    Co może boleć tak bardzo a nigdy tego nie widać?

    Kiedy krzyczysz tak głośno, ale niczego nie słychać

    Ilu wkoło masz zdrajców kiedy to niczyja wina

    Co się stało kochanie, że znowu o tym nawijam

    Co może boleć tak bardzo a nigdy tego nie widać?

    Kiedy krzyczysz tak głośno, ale niczego nie słychać

    Ilu wkoło masz zdrajców kiedy to niczyja wina

    Co się stało kochanie…

    [Zwrotka 2]

    Oh, typek miał starcik jak nikt

    Maślany pączek się nie musiał srać o opierunek i VIP

    Kwit to fundator chwil i weź z tym nawet nie handluj

    Tyle, że chwil jeszcze nikt nie zdeponował w banku

    Gościu miał IQ że w szoku, chciałem grać tyle sztuk w roku

    Tyle, że przy mnie całkiem inne słońce miał na widoku

    Zaczął coś motać na boku, z początku czysta ciekawość

    A jak już rozwinął żagle, to pomachał Magellanom

    Nie ma skutków bez przyczyn, to się nie zmienia

    Zniknął kwit i blichtr, pojawiły się wyroki z więzienia

    Może wdepnął ten pedał, a jej skończyła się kawa

    I nie zostało nic, tylko ból, cisza i plama

    [Bridge]

    Nie ma wyjścia i nie ma mowy

    Może czeka na spowiedź (ej)

    Z ciężkim sumieniem dziś cierpi i myśli że to koniec

    Ale wiem, że mi tego nie powie

    [Refren]

    Co może boleć tak bardzo a nigdy tego nie widać?

    Kiedy krzyczysz tak głośno, ale niczego nie słychać

    Ilu wkoło masz zdrajców kiedy to niczyja wina

    Co się stało kochanie, że znowu o tym nawijam

  2. Bartuś byłem z toba na twoich pierwszych supportach w giżycku agustowie i teraz patrze na Ciebie z perspektywy czasu i poweim ci ze nie moge podnieść szczęki z podłogi
    jestem Twoim wielkim fanem

  3. Podobają mi się twoje numery ale nie ukrywam , że przeszkadza mi trochę towarzyszące im czasem seplenienie i nie wiem czy to przez autotune czy nie?

Back to top button
Close

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker