Polski Hip Hop

Kali – Droga Koguta (Outsider)

Kali – Droga Koguta (Outsider)

PRE-ORDER w limitowanych opcjach https://www.ganjamafiashop.com/kali/preorder

Ganja Mafia Label prezentuje drugi, tytułowy teledysk promujący nadchodzące wydawnictwo Kali x Flvwlxss pt: “Droga Koguta”, który ukaże się w całej Polsce 20 grudnia 2019.

„Droga koguta” to jedenaście premierowych utworów, w których po raz kolejny mieszają się doświadczenie i uliczny sznyt Kaliego ze „świeżym uchem” Flvwlxssa.
Ta pieczołowicie wyprodukowana kompozycja, inspirowana kulturą wschodu i dźwiękami orientu, łączy w naturalny sposób sample rodem z chińskich filmów z nowoczesnymi podziałami perkusyjnymi i mocą 808.
Teksty Kaliego, jak tytułowy kogut, mają ostry pazur a sam autor wypowiada się bezpretensjonalnie, rozliczając resztki niedopowiedzianych spraw, czyniąc “Drogę Koguta” agresywnym uzupełnieniem wydanego wiosną Chudego Chłopaka.
Droga Koguta to również kooperację z gośćmi, wśród których nie zabraknie starych dobrych znajomych szefa Ganja Mafii, jak również zaskakujących, niemal międzypokoleniowych pomostów, potwierdzających miałkość podziału na nową i starą szkołę.

Odsłon:54054 Like: 10118 Dislike: 51

Materiał Video Od: KaliGanjaMafia

kali,ganja,mafia,flvwxss,outsider,gajin,yakuza,droga koguta,30 kmh,moj ziomek,chudy chlopak,krakow,katowice,slask,malopolska,wawel,spodek,rondo sztuki,rap,hip hop,mc,dj,muzyka,sztuka,film,anamorfoza,red,9 liter,movie,sztos,nowosc,new,sentymentalnie,krime,story,gdy zgasnie slonce,gzs,elegant,street,ulica


Źródło materiału by KaliGanjaMafia
Data Utworzenia: 2019-12-02 23:01:38

Tags

Powiązane artykuły

27 Komentarze

  1. gdy wchodziłem do tej gry
    nie miałem nic
    nie rozumiał mnie nikt
    ulica mi dawała wikt i szacunek
    daj, nawinę pod ten bit
    bo to jedyne co umiem
    a ty.. sprawdź nie każ mi zajebac kolejną furę

    wróżą mi dno a nie szczyt
    a ja chce pic wody mej
    kur* ja chce żyć
    nawet jeśli umrę młody
    nowe schody, życie napier* mnie po karku
    a ja znow unoszę głowę
    szukam pomyślnego wiatru

    nie brakuje mi hartu ducha
    trochę fartu i blantów znowu łapie bucha
    znów mnie wzywa pucha
    Ale dzisiaj byłem lepszy
    ziomy stoją przy barach
    ja na barach po te wersy

    skończ pieprzyć
    bo słyszę tą litanie
    tak to moi ludzie bez nadziei
    w odrapanej bramie
    kto za nimi stanie, kto doda im otuchy
    nie czuje skruchy outsider
    kradnie by mieć na ruchy

    co ja tu robię
    i dlaczego to tak kocham
    czy ktoś rozumie i podziela me łzy
    stoję z boku bo rozumie mnie samotnia
    tak bardzo bym chciał byś zrozumiał mnie ty
    wiem co tu robię
    i dlaczego to tak kocham
    ty mnie rozumiesz i podzielasz me łzy
    stoimy razem połączyła nas samotnia
    tak bardzo bym chciał by już nie cierpiał nikt

    gdy czekałem na autobus
    to nikt na mnie nie zerkał
    no chyba ze kierowca, czy nie jumie z tylnego lusterka
    nie minęło 5 lat ciągnie rumaków szarża
    bez osi mówią mi pan, w oczach podziw, nie – pogarda
    banda urosły jak cyferki na kontach
    przez nie bezpowrotnie stracę niejednego ziomka te
    słowa tak trudne, nie dlatego że sie jąkam
    pozwól ze ci opowiem co znaczy słowo wiktoria
    gdy zdobyłem szczyt
    to widoki były przednie
    każdy chce przy mnie być, chociaż tylko podac rękę
    problemem nie jest kwit, chyba już nie bedzie
    problemem nie sa psy zbudowałem swoje szczęście

    drogi szampan, hotele, biżuteria
    liryczny wandal wygrał życie
    kupuje marzenia
    smak życia wyrafinowany jak fuagra
    ja ci zagram bo wiem co to cela i mortadela
    wszystko ma swoja cenę, a za błędy trzeba płacić
    ale dotrzymałem słowa kiedy przysięgałem babci
    nawet jeśli na tarczy, wreszcie wrócę do domu
    outsider ceni ciszę, cicho – nie mów nikomu

    co ja tu robię
    i dlaczego tak to kocham
    czy ktoś rozumie i podziela me łzy
    stoję z boku bo rozumie mnie samotnia
    tak bardzo bym chcial byś zrozumiał mnie ty
    wiem co tu robię
    i dlaczego to tak kocham
    ty mnie rozumiesz i podzielasz me łzy
    stoimy razem połączyła nas samotnia
    tak bardzo bym chciał by już nie cierpiał nikt

  2. Aj tam jakbyś nie miał łba na karku to byś jadł dalej mortadela . Po prostu biznesmen z pasja . Pozdro 😉

Back to top button
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE
Close

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker