Był rok 2012, pojechaliśmy z Białasem do…

Był rok 2012, pojechaliśmy z Białasem do…

Informacja Od:
Źródło by Solar

Data Utworzenia: 2018-06-21 18:30:01

Był rok 2012, pojechaliśmy z Białasem do mnie na działkę pisać i nagrywać bety kawałków na „Stage Diving”. Po rozłożeniu sprzętu okazało się, że brakuje nam klawiatury. Była godzina 23, byliśmy 80 km od Warszawy. Słabo bo specjalnie wstaliśmy tego dnia koło 18 żeby calą noc nagrywać. Zaczęliśmy szukać alternatywnych rozwiązań i przypomniałem sobie nagle, że niedawno u mnie w studio nagrywał taki małołat który jest z okolic. Zadzwoniłem i okazało się, że ma wolną klawę. 20 minut później byliśmy na miejscu. Biziemu zależało żeby ogarnąć jakieś jaranie więc umówiliśmy się, że coś ogarnie i wpadnie do nas nazajutrz. Pojawił się zgodnie z obietnicą. Wyjaraliśmy razem te blanty, wypiliśmy 285 litrów wódki i stoczyliśmy morderczą 3 godzinną bitwę freestylową. Po tym wieczorze było jasne, że Quebonafide dołącza do naszej ekipy! Niedługo potem zadebiutował na naszym kanale, którego sukces będziemy celebrować w przyszłą środę. Z kim się widzę na SBMilion Party | Warszawa?