Polski Hip Hop

14. donGURALesko – Zwyczajne Dzieje feat. Gruby Mielzky, Ry23, The Returners (prod. The Returners)

14. donGURALesko – Zwyczajne Dzieje feat. Gruby Mielzky, Ry23, The Returners (prod. The Returners)

Zamów album donGURALesko – “Projekt: Jeden z Życia Moment” w wersji fizycznej:

http://donguralesko.pl/go/projektjedenzzyciamoment

Zamów album donGURALesko – “Projekt: Jeden z Życia Moment” w wersji cyrowej:

iTunes:
Muzodajnia: http://www1.plus.pl/muzodajnia/main/album.html?albumId=507717&artistId=578069&t=Donguralesko%2BProjekt+Jeden+Z+Zycia+Moment
Music T-Mobile: http://szpadyzor.pl/go/pjzzmtmobile
PlayTheMusic: http://www.playthemusic.pl/mp3/album.html?albumId=69202&artistId=247618&t=Donguralesko%2BProjekt+Jeden+Z+%C5%BBycia+Moment
Deezer:
WiMP:
Spotify: http://open.spotify.com/album/378vxSWgQcKATso9YqLcOz

Odsłon:325852 Like: 1689 Dislike: 27

Materiał Video Od: donGURALesko

donguralesko,gural,dziadzior,szpadyzor records,el polako,projekt jeden z życia moment,odsłuch płyty,hip-hop,rap,hiphop,hip hop,zwyczajne dzieje,gruby mielzky,ry23,ramona 23,the returners,dziadziortv,djdziadzior


Źródło materiału by donGURALesko
Data Utworzenia: 2012-11-16 17:46:11

Tags

Powiązane artykuły

33 Komentarze

  1. No wybacz, ale szczerze mówiąc Gurala słucham już od dłuższego czasu, ale więcej tekstów z tym refrenem w jego wykonaniu nie słuchałem. Wydaje mi się że skoro uważasz że coś takiego gdzieś jest, to możesz od razu wkleić nazwę kawałka :). Mam jego pięć płyt, każda na pamięć, a jednak chyba coś przeoczyłem :). Wujek google też niezbyt pomaga :(.

  2. Niech ryczy z bólu ranny łoś, Zwierz zdrów niech przebiega knieje, A ktoś nie śpi po to aby spać mógł ktoś, To są zwyczajne, zwyczajne dzieje; I niech mi ktoś powie że Gural przekazu nie ma…

  3. w latach 70. był taki polski film "Hydrozagadka", gdzie właśnie cytowano ten fragment Hamleta- nie wiem, czy Gural lubi czytać dramaty, ale film komediowy jak "Hydro…" obejrzał kiedyś z pewnością 😀

  4. Niech ryczy z bólu ranny łoś-Hamlet 🙂
    Boże od pół roku ciągle słucham cała plyte na telefonie jak jeżdżę komunikacją, jutro pojadę po płytę , nie będę w słuchawkach jechać 😀

  5. Gural:
    Jakie to wszystko skomplikowane
    Cierpliwy papier, i kochany atrament
    Za oknem wieje wiatr, w głowie zamęt
    Strach przed tym co nie znane, co nie wypowiedziane
    Na amen, tym paliwem miasta napędzane
    Dziś – biorę nocną zmianę, betonowe lasy mokną
    Te same tubylcze mózgi mocno wyprane
    Wśród zgiełku i szumu, prawda boli i tak
    Ten co lgnie tak do tłumu, ten co woli być sam
    Ten nowoczesny świat cały czas skacze w wzwyż
    Mówią i tak – "Każdy dźwiga własny krzyż"
    Pod miotłą siedzi mysz, wilk wyje do księżyca
    Zazwyczaj chociaż co i kraj to obyczaj
    Śnisz sen o zdobyczach, o tym gram przez cały czas
    Jest w chuj nas, każdy ma swój czas
    Jak myślisz Gulczas?

    Ref.
    Niech ryczy z bólu ranny łoś
    Zwierz zdrów niech przebiega knieje
    A ktoś nie śpi po to aby spać mógł ktoś
    To są zwyczajne, zwyczajne dzieje x2

    Gruby Mielzky:
    Pośród zwyczajnych chwil, budzę się rano ze spokojem
    W lewej dłoni gołąb w prawej dłoni pistolet
    W gąszczu kul, nawet fakir już wykłóca się o jeden gwóźdź
    Dama bije króla, suma dwóch minusów to nie plus
    Na próżno szukam miejsc dla siebie wśród obcych
    Żyjąc z wilkami, co dzień gryzłem mięso do kości
    Prosisz o drugie życie, chociaż nie potrafisz żyć
    Gdy budzisz się ze wszystkim, kładąc się nie masz nic
    Ten nowoczesny świat zdaję się skakać w wzwyż
    Bóg tworzy kamień, na którego brak mu sił
    Kto jet kimś? Kto jest nikim? Czym jest dobro czym zło?
    Dzień daje szanse, noc przykłada zimną lufe pod skroń
    Tłuczemy szkło za młodych, starym sypiemy piach
    Szukamy prawd po nocy, by ktoś spokojnie spał
    I wciąż sami na wietrze, który w oczy nam wieje
    To są zwyczajne, zwyczajne dzieje!

    [REF X2]

    Ry23:
    Nie boje się jutra, wersy wrzucam na płótna
    Biorę co Bóg dał, nie dziele na nikim futra
    Mam układ z wyższą mocą, czerpie z niej siłę
    Mam pióro, nim opisuje to co przeżyłem
    Widzę dalej, od kiedy pojąłem co to jest wiara
    Choć czasem wątpię tak jak nie jeden mój krajan
    Trzeba mieć jaja, głowę na karku
    I trochę szczęścia, by wyrwać się z tego miejsca
    Dopadła presja, to sens ma!
    Ja idę za tym, pode mną asfalt
    Masz szczęście, bliską osobę? To masz fart
    Wyjdź na start, i biegnij , daleko jest linia mety
    nie ma między nami chemii, odchodzimy jak tapety
    Niestety! Life is brutal jak brudny harry
    Wdycham smog, mój blok ogrania mrok
    Nie do wiary, co przyniesie ta noc myślą niejedni
    To są zwyczajne dzieje – ludzi z osiedli

    [REFREN x2]
    [SCRATCH]
    [REFREN x2]

Back to top button
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE
Close

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker