Polski Hip Hop

11. Kali x Paluch – Nic nie trwa wiecznie (prod. Sherlock)

11. Kali x Paluch – Nic nie trwa wiecznie (prod. Sherlock)

CD Kali x Paluch “Milion Dróg Do Śmierci” w sklepie:

Strona oficjalna: http://ganjamafia.com/
Sklep: http://ganjamafiashop.com/
Facebook:
https://www.facebook.com/Kali.Paluch/
https://www.facebook.com/KaliGanjaMafia
https://www.facebook.com/PaluchOfficial
https://www.facebook.com/bashesh

Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube: http://bit.ly/GanjaMafiaYT

“Milion Dróg Do Śmierci” to kwintesencja stylu obu artystów, którzy mimo różnych form wyrazu stworzyli spójny, dojrzały album. Obaj wykonawcy stanęli na wyżynach swoich umiejętności lirycznych by zobrazować werbalnie rozmyślania na tematy egzystencji, często wykraczające poza ramy ziemskiego świata.
Brzmienie albumu to kompromis pomiędzy elektroniką a klasyką, usłyszymy charakterystyczną moc wokalu Palucha oraz raggamuffinowe wokalizy Kaliego.
Lirycznie artyści postawili przede wszystkim na przekaz skoncentrowany wokół zagadnień życia i śmierci, nie zabraknie jednak lżejszej tematyki, która czyni “Milion Dróg Do Śmierci” albumem uniwersalnym i ponadczasowym.

Na krążku góścinnie udzielili się tacy producenci jak Donatan, SoDrumatic , Sherlock i RX oraz tacy mc jak Kacper (GM/HTA) i Onek87 (B.O.R) a zza decków swoje scratche posłali Dj Feel-X i Dj Story.

TRACK LISTA:

1.Milion Dróg Do Śmierci muz. SoDrumatic
2.Syntetyczna Ganja Mafia muz. SoDrumatic
3.Droga Do Raju muz. Donatan
4.Hip Hop 4 Ever muz. Donatan cuty Dj Feel-X & Dj Story
5.Mamy Nadzieję muz. Julas
6.D.N.A Miasta muz Julas
7.Spokój muz. RX cuty Dj Feel-X & Dj Story
8.Droga Do Piekła gość. Kacper muz. Donatan cuty Dj Feel-X & Dj Story
9.Whiskey Haze muz. Donatan
10.Nie Zmusisz Mnie feat Onek 87 muz Julas cuty Dj Feel-X & Dj Story
11.Nic Nie Trwa Wiecznie muz Sherlock
12.Nieśmiertelni muz Sherlock
13.Outro muz. Sherlock
14. Nie Musisz Nic muz Julas
15.Było Minęło muz. Wuszu
16 Słyszałem O muz. Julas ( utwór wzbogacony o zwrotkę Kaliego )

Title: Nic nie trwa wiecznie ;
Artist: Kali x Paluch ;
Album: Milion dróg do śmierci ;
Producer: Sherlock ;
Mix/Master: Arek Namysłowski ;
Studio: Kali/SiłaZPokoju – Paluch/Druga Strefa Studio ;
Lyrics: Paluch, Kali ;
Label: Ganja Mafia, B.O.R Records ;

Odsłon:1870732 Like: 8516 Dislike: 156

Materiał Video Od: KaliGanjaMafia

kali,paluch,kali x paluch,droga do raju,donatan,równonoc,milion dróg do śmierci,arek namysłowski,ganja mafia,bor,records,nowa płyta,paluch i kali,nic nie trwa wiecznie,sherlock


Źródło materiału by KaliGanjaMafia
Data Utworzenia: 2013-06-07 22:38:36

Tags

Powiązane artykuły

31 Komentarze

  1. Gdy spoglądam w lustro widzę w nim zmęczone oczy
    Błagają mnie o sen jak insomnia posród nocy
    Ślady czasu w grymasie na twarzy niemym
    Nazywaj to jak chcesz po prostu się starzejemy
    Z uśmiechem wspominam te rozterki z podstawówki
    Pierwszego łyka wina uśmiechnięte japy kumpli
    Dorosłe problemy odebrały nam dzieciństwo
    I mimo tak idziemy w nadzieii na lepszą przyszłość
    Minęło latanie jak szalone nocne zmory
    Zaliczone kryminały blizny pierwsze fazy doły
    Ulica dała nam szkoły w sercu akcje karkołomne
    Ponoć braci się nie traci nigdy Was nie zapomnę!
    To już nie te czasy one nie wrócą już nigdy
    W pamięci mam obrazy chwile szczęścia i krzywdy
    Gdy wszystko było proste bez odcieni szarości
    Patrze przez kalejdoskop i uciekam od nicości

    Ref.

    Nic nie trwa wiecznie wiesz o tym dobrze
    Wczoraj się urodziłeś jutro Ci szykują pogrzeb
    Nic nie trwa wiecznie to nie do końca prawda
    Bo Ty jesteś wieczny duch co ciałem wła-da-da
    Tak się składa że ten materialny złom
    Nie należy do Ciebie kiedyś go zostawisz ziom
    Nic nie trwa wiecznie wiesz o tym dobrze
    Wczoraj się urodziłeś jutro Ci szykują pogrzeb

    Paluch:
    Wszystko przemija nagle jak jeden dzień
    Rano poznałem ją a w nocy spełniam sen
    Odrzucam gniew lęk odchodzi gdzieś
    Mam lekki ciężki bagaż i z uśmiechem chcę go nieść
    Wiesz jak to jest jak zdobycz po ciężkiej walce
    I nie wypuścisz tego choćby łamali Ci palce
    Dni odbite na kalce przyśpieszają czasu tempo
    Reguluje życia tętno by za szybko nie przebiegło
    (Co?) Jeśli masz pewność to zaufaj bez reszty
    Jak po czasie wszystko jebło to ziomek nie będziesz pierwszy
    Zapamiętaj błędy by nie było powtórki
    My z ostatniej ławki nie mamy czasu by się uczyć
    Na jednym z kluczy mamy miliardy drzwi
    I raczej się nie zdarza żeby ktoś nie domknął ich
    Często życie z nas drwi bo daje złudzenie szczęścia
    Nie ma drugich szans na błędy nie ma miejsca

    Ref.

    Nic nie trwa wiecznie wiesz o tym dobrze
    Wczoraj się urodziłeś jutro Ci szykują pogrzeb
    Nic nie trwa wiecznie to nie do końca prawda
    Bo Ty jesteś wieczny duch co ciałem wła-da-da
    Tak się składa że ten materialny złom
    Nie należy do Ciebie kiedyś go zostawisz ziom
    Nic nie trwa wiecznie wiesz o tym dobrze
    Wczoraj się urodziłeś jutro Ci szykują pogrzeb

    Nic nie trwa wiecznie wiesz o tym dobrze
    Wczoraj się urodziłeś jutro Ci szykują pogrzeb
    Nic nie trwa wiecznie to nie do końca prawda
    Bo Ty jesteś wieczny duch co ciałem włada
    Tak się składa że ten materialny złom
    Nie należy do Ciebie kiedyś go zostawisz ziom
    Doświadczenia chłoń, nie hajsu zapach marny
    Nie szukaj z nieba manny po marzenia skieruj dłoń

    Kali:

    Życie to sitcom serwuje nam wrażenia
    Co dzień przesyca jak sitko słabych w otchłań zapomnienia
    Mamy wiele do stracenia życie każe myśleć jak facet
    i synom do wyżywienia nie dupy i ciężkie kace
    Bez jałmużny na tacę cenię pracę jej się trzymam
    Zbędny altacel kojący balsamem dom rodzina
    Czy klita czy willa na wozie czy pod nim
    Płonie sensimilla pokój ludziom dobrym!

    Ref.

    Nic nie trwa wiecznie wiesz o tym dobrze
    Wczoraj się urodziłeś jutro Ci szykują pogrzeb
    Nic nie trwa wiecznie to nie do końca prawda
    Bo Ty jesteś wieczny duch co ciałem wła-da-da
    Tak się składa że ten materialny złom
    Nie należy do Ciebie kiedyś go zostawisz ziom
    Nic nie trwa wiecznie wiesz o tym dobrze
    Wczoraj się urodziłeś jutro Ci szykują pogrzeb

    Nic nie trafie wiecznie
    Reguluje życia tętno by za szybko nie przebiegło
    Nic nie trwa wiecznie
    Nie ma drugich szans na błędy nie ma miejsca
    Nic nie trwa wiecznie

  2. Jak teraz przepisuje zeszyt z matematyki słuchając tę płyte i cos nie daje mi spokoju, wchodze na tracka Dodaje do masy pozytywnych komentarzy innych JEDNA Z NAJLESZYCH PŁYT JAKIE WYSZŁY!!! i spierdalam dalej pisac bo nie zdam 😀

  3. "Z uśmiechem wspominam te rozterki z podstawówki, pierwszego łyka wina, uśmiechnięte japy kumpli", a i tak pewnie na zakończenie roku będzie ZEUS – Będziemy dziećmi

  4. Kali:
    Gdy spoglądam w lustro widzę w nim zmęczone oczy
    Błagają mnie o sen jak insomnia posród nocy
    Ślady czasu w grymasie na twarzy niemym
    Nazywaj to jak chcesz po prostu się starzejemy
    Z uśmiechem wspominam te rozterki z podstawówki
    Pierwszego łyka wina uśmiechnięte japy kumpli
    Dorosłe problemy odebrały nam dzieciństwo
    I mimo tak idziemy w nadzieii na lepszą przyszłość
    Minęło latanie jak szalone nocne zmory
    Zaliczone kryminały blizny pierwsze fazy doły
    Ulica dała nam szkoły w sercu akcje karkołomne
    Ponoć braci się nie traci nigdy Was nie zapomnę!
    To już nie te czasy one nie wrócą już nigdy
    W pamięci mam obrazy chwile szczęścia i krzywdy
    Gdy wszystko było proste bez odcieni szarości
    Patrze przez kalejdoskop i uciekam od nicości

    Ref.

    Nic nie trwa wiecznie wiesz o tym dobrze
    Wczoraj się urodziłeś jutro Ci szykują pogrzeb
    Nic nie trwa wiecznie to nie do końca prawda
    Bo Ty jesteś wieczny duch co ciałem wła-da-da
    Tak się składa że ten materialny złom
    Nie należy do Ciebie kiedyś go zostawisz ziom
    Nic nie trwa wiecznie wiesz o tym dobrze
    Wczoraj się urodziłeś jutro Ci szykują pogrzeb

    Paluch:
    Wszystko przemija nagle jak jeden dzień
    Rano poznałem ją a w nocy spełniam sen
    Odrzucam gniew lęk odchodzi gdzieś
    Mam lekki ciężki bagaż i z uśmiechem chcę go nieść
    Wiesz jak to jest jak zdobycz po ciężkiej walce
    I nie wypuścisz tego choćby łamali Ci palce
    Dni odbite na kalce przyśpieszają czasu tempo
    Reguluje życia tętno by za szybko nie przebiegło
    (Co?) Jeśli masz pewność to zaufaj bez reszty
    Jak po czasie wszystko jebło to ziomek nie będziesz pierwszy
    Zapamiętaj błędy by nie było powtórki
    My z ostatniej ławki nie mamy czasu by się uczyć
    Na jednym z kluczy mamy miliardy drzwi
    I raczej się nie zdarza żeby ktoś nie domknął ich
    Często życie z nas drwi bo daje złudzenie szczęścia
    Nie ma drugich szans na błędy nie ma miejsca 

    Ref. 

    Nic nie trwa wiecznie wiesz o tym dobrze
    Wczoraj się urodziłeś jutro Ci szykują pogrzeb
    Nic nie trwa wiecznie to nie do końca prawda
    Bo Ty jesteś wieczny duch co ciałem wła-da-da
    Tak się składa że ten materialny złom
    Nie należy do Ciebie kiedyś go zostawisz ziom
    Nic nie trwa wiecznie wiesz o tym dobrze
    Wczoraj się urodziłeś jutro Ci szykują pogrzeb

    Nic nie trwa wiecznie wiesz o tym dobrze
    Wczoraj się urodziłeś jutro Ci szykują pogrzeb
    Nic nie trwa wiecznie to nie do końca prawda
    Bo Ty jesteś wieczny duch co ciałem włada
    Tak się składa że ten materialny złom
    Nie należy do Ciebie kiedyś go zostawisz ziom
    Doświadczenia chłoń, nie hajsu zapach marny
    Nie szukaj z nieba manny po marzenia skieruj dłoń

    Kali:

    Życie to sitcom serwuje nam wrażenia
    Co dzień przesyca jak sitko słabych w otchłań zapomnienia
    Mamy wiele do stracenia życie każe myśleć jak facet
    i synom do wyżywienia nie dupy i ciężkie kace 
    Bez jałmużny na tacę cenię pracę jej się trzymam
    Zbędny altacel kojący balsamem dom rodzina
    Czy klita czy willa na wozie czy pod nim
    Płonie sensimilla pokój ludziom dobrym!

    Ref.

    Nic nie trwa wiecznie wiesz o tym dobrze
    Wczoraj się urodziłeś jutro Ci szykują pogrzeb
    Nic nie trwa wiecznie to nie do końca prawda
    Bo Ty jesteś wieczny duch co ciałem wła-da-da
    Tak się składa że ten materialny złom
    Nie należy do Ciebie kiedyś go zostawisz ziom
    Nic nie trwa wiecznie wiesz o tym dobrze
    Wczoraj się urodziłeś jutro Ci szykują pogrzeb

    Nic nie trafie wiecznie
    Reguluje życia tętno by za szybko nie przebiegło
    Nic nie trwa wiecznie
    Nie ma drugich szans na błędy nie ma miejsca 
    Nic nie trwa wiecznie

Back to top button
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE
Close

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker