Polski Hip Hop

07. Kali – E7 (prod. Dj Feel-x)

07. Kali – E7 (prod. Dj Feel-x)

Album dostępny w sklepie:

Sprawdź T-shirt “50/50”:

Strona oficjalna: http://ganjamafia.com/
Sklep: http://ganjamafiashop.com/
Facebook: https://www.facebook.com/KaliGanjaMafia

Bądź na bieżąco, subskrybuj kanał YouTube: http://bit.ly/GanjaMafiaYT

Title: E7 ;
Artist: Kali ;
Album: 50/50 ;
Producer: Dj Feel-x ;
Lyrics: Kali ;
Label: Ganja Mafia Label ;

Odsłon:782116 Like: 3296 Dislike: 98

Materiał Video Od: KaliGanjaMafia

kali,ganja,mafia,50/50,abolicja,egon,non,koneksja,lukasyno,firma,chwdp,hip,hop,rap,polska,wiezienie,kryminal,mti,dj,feelx,sila,pokoju,było minęło,wuszu,wuzet,zenit,może,aicha,asteya,e7


Źródło materiału by KaliGanjaMafia
Data Utworzenia: 2013-01-12 15:28:38

Tags

Powiązane artykuły

21 Komentarze

  1. Powiedz to BartkowiGM,Który kręci od 3 lat z Ivoną. Jakoś nikt się na niego nie napina. A poza tym. Mój głos nie jest potrzebny w serii którą prowadzę. Udzielam głos w innych filmach. Więc nie pieprz mi tu, Albo sam lepiej coś nagraj.

  2. A może mu się podoba tylko ten kawałek a reszta płyty nie, dlatego chce do tego kawałka download . Pomyśl kurwa troche 🙂 I następnym razem zanim wejdziesz na np. ulub.pl to przypomnij sobie swoje słowa . "Się kupuje płyte, a nie ściąga".

  3. Wyruszam z bazy na rewiry mi znajome
    Przy leśnej bramce oczy crackiem usmażone
    Już się mnie pyta czy mam funta
    A ja z niego szydzę, bo kurestwa nienawidzę więc idzie
    Zawinął odwłok, płynie jak obłok
    Szkoda mego czasu dla tych zwłok, idę dalej
    Muszę dostać się do Popa żeby nagrać ten kawałek
    Pojadę kolejką, bo na stacji nie ma bramek
    Na wałek to nie ranek
    Oczy mam otwarte, widzę typki o ścianę oparte

    Ten co ma za pazuchą może być moim niefartem
    Dla tych dzieci z bronią czyjeś życie kule warte
    Obawy odparte, to mi znajomy kartel
    Fartem to mi znajomy kartel
    Pobieram lemona z haszyszem mix, bo kopie jak fix
    Nara piks, wsiadam do kolejki
    Choć [?] nie siadam na następnym się przesiadam
    Jakiś mini Saddam się mnie pyta czy mam bletki
    [?] kitra do plecaka wypadły mu kredki
    Dwa polskie Edki chcą numer do Anetki
    Sorrówa chłopaki, niestety nie mam fetki
    Sorry ziomek, sorry ziomek, sorry ziomek, dzięki
    [tylko tekstyhh.pl]
    Jestem na Stratford
    W miejscu gdzie narodził się ponury hip-hop
    W ostatniej chwili łapię kolejkę na Richmond
    I już słyszę muzykę i wrzaski
    Trzy czarne laski urządziły clash
    Która trzęsąc dupą podjedzie najbliżej pod mą twarz
    Ale ubaw, oklaski
    Jakieś Polki poprawiają cycki
    Bo są zgulowane na te z Jamajki artystki
    Nagle mą uwagę przykuwają czarne kiecki
    czarne włoski, czarne chusty i czarne torebki
    Ninja z wózkiem w nocy, coś tu śmierdzi
    Chcę to sprawdzić, lecz muszę być dyskretny
    Zerkam, może jest tam bomba zamiast dziecka
    Myślę Kali przestań, co ma być to będzie
    Wierzę w przeznaczenie choć może jestem w błędzie
    E, *** z tym, jestem na [?] centralnym
    *** na dolny hak i znowu na kolejkę
    Następnym razem chyba [?]
    Na zakręcie spotykam Kaczego
    Proceder rezydent Księstwa Warszawskiego
    Siemasz Marek co słychać? co nowego?
    Odpowiada, że w sumie po staremu
    Ale podbij do mnie Kali jutro będę mieć coś dobrego
    Proste kolego, dużo zdrowia i wszystkiego
    Dobra, moja podróż dalej trwa
    Idę szybkim krokiem, bo tu wczoraj padły trupy dwa
    Sialalalala słyszę w oknie Bounty Killer
    Przy wejściu na stacji ktoś kogoś dyma
    W krzakach pęka sraka musi mieć na cracka
    Cipa jak loalka, nie tykaj bydlaka
    Kolejny teleport mam za 20 minut
    Czas mi umili napięty atrybut
    Zapal lemona, przyciągnął kolejnego maszkarona
    Mówi, że jest Mona [?]
    Ona jakaś rozczapierzona
    Pewnie w tych krzakach się *****ła właśnie ona
    Jest wreszcie diabelska machina
    Po torach nagina
    Głupiej *****ie daję filterek, niech se potrzyma
    Wbijam, patrzę czy nie ma kanarów
    Są łatwi do przycięcia, bo zawsze jeżdżą w paru
    Pseudo Wiley się mnie pyta czy mam żaru
    Odpala se lolka w środku przedziału
    Zakładam słuchawki, mam dość globalnego gwaru

Back to top button
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE
Close

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker